Przepraszamy, musisz włączyć JavaScript, aby odwiedzić tę stronę.

Skąd się wzięły Walentynki?    

Seniorka trzyma w ręku trzy czerwone balony w kształcie serca.

Pamiętacie Walentynki z czasów Waszej młodości? Zapewne nie. Czemu? Bo ich nie było?

Z pewnością były, ale nie były tak popularne jak dziś. Jak z wieloma innymi nowymi świętami czy zwyczajami także ten – obdarowywania siebie kartkami i prezentami z okazji 14 lutego ma zarówno przeciwników, jak i zwolenników.

Przyjrzyjmy się odrobinę źródłom tego święta i tego jak się ono zmieniało.

 

Średniowieczna historia

Święty Walenty był rzymskim biskupem i chrześcijańskim męczennikiem. Dzień jego śmierci – przypadający na 14 lutego - od 496 roku określa się dniem  św. Walentego.

Święty Walenty to krnąbrny lekarz oraz duchowny, który przeciwstawił się rozkazowi  Cesarza Klaudiusza II Gockiego. Cesarz zakazywał związków małżeńskim mężczyznom między 18 a 37 rokiem życia, ale Walenty udzielał takich ślubów potajemnie. W rezultacie trafił do więzienia, gdzie poznał niewidomą córką strażnika. Spotkanie z Walentym cudownie ją uleczyło. Cesarz kazał stracić Walentego, który zdążył napisać jeszcze wcześniej list do ukochanej.

 

Od kiedy świętowano Walentynki?

  • południowa i zachodnia Europa – od średniowiecza
  • Polska – lata ’90 XX wieku

 

Tradycje walentynkowe

Najbardziej popularną tradycją walentynkową jest obdarowywanie się kartkami walentynkowymi. Podobno pierwszą, która przetrwała do dzisiaj, jest kartka wysłał w 1415 roku przez Karola Orleańskiego, anglosaskiego księcia więzionego w Tower of London. Napisał on list miłosny do swojej żony.

Najdroższą kartkę walentynkową najprawdopodobniej otrzymała śpiewaczka operowa Maria Callas od miliardera Arystotelesa Onassisa. Wykonana została z litego złota, ozdobiona diamentami, szafirami i brylantami. Dodatkowo zapakowana była… w futro z norek.

Współcześnie, poza kartkami, zakochani równie często obecnie obdarowują sobie czekoladkami, kwiatami i drobnymi upominkami.

 

Jeżeli jesteś walentynkowym sceptykiem, odwiedź jedno z dwóch miejsc, które na pewno wprowadzi Cię w miłosny klimat.

Wybierz się do włoskiego Terni, gdzie w bazylice św. Walentego w znajdziesz relikwie świętego i wielu narzeczonych, którzy właśnie tam pragnę  złożyć przysięgę miłości.

Jeżeli nie lubisz dalekich podróży pojedź do uroczego miasteczka w północnej Polsce – Chełmna uznawanego za polskie miasto zakochanych. “Walentynki Chełmińskie” nie mają sobie równych.

 

 

 

 

Kategoria