Październik jest miesiącem świadomości raka piersi, a tej ciągle kobietom i ich partnerom zdecydowanie brakuje.
Wiedzieliście, że rak piersi:
- jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet w Polsce
- stanowi około 23 proc. wszystkich zachorowań na nowotwory
- jest odpowiedzialny za około 14 proc. zgonów z powodu guzów złośliwych u kobiet?
Jeżeli chociaż na jedno z tych pytań nie znaliście odpowiedzi zapraszam do poznania wroga.
Jeżeli dostrzeżesz:
- wyczuwalny guzek lub stwardnienie
- wyciek z sutka
- zmieniony kształt piersi
- wciągnięcie brodawki sutkowej
- wgłębienia skóry lub zaczerwienienia
natychmiast skonsultuj się z lekarzem. Oczywiście jeden lub kilka objawów to jeszcze nie wyrok, ale warto to zweryfikować u odpowiedniego specjalisty,
W przypadku tego rodzaju raka najistotniejsza jest profilaktyka, bo rak piersi wykryty we wczesnym stadium może być całkowicie uleczalny.
Czynniki zwiększające ryzyko wystąpienia raka piersi:
- predyspozycje genetyczne
- mutacja genu BRCA1 lub genu BRCA2
- dieta bogata w tłuszcze nasycone, cukier i wysokoprocentowy alkohol
- bezdzietność
- otyłość
- cukrzyca
- późniejszy wiek kobiety zachodzącej w pierwszą ciążę
Należysz do grupy ryzyka? Przyglądaj się sobie jeszcze baczniej.
Październik to doskonały czas, by zadbać o piersi własne lub partnerki, bo wiele instytucji właśnie teraz proponuje darmowe badania profilaktyczne. Nie odkładaj na później USG i mammografii, bo one mogę uchronić Ciebie przed poważnymi konsekwencjami. Współczesny sprzęt diagnostyczny, np. rezonans magnetyczny pozwala na wykrycie nawet wczesnych zmian. Poza profilaktycznymi badaniami powinniśmy dokonywać także samokontroli piersi, dobierać właściwie biustonosz, a także więcej się ruszać.
Ryzyko raka piersi rośnie wraz z wiekiem i powyżej 50 lat należy mammografie wykonywać co dwa lata. Dlatego zmobilizuj siebie, koleżankę, siostrę, córkę i synową i ustanówcie nowe świeckie święto dbania o własne piersi i zdrowie. Pamiętaj, koniec października już się zbliża.
